SHOW FRYZJERSKO-ARTYSTYCZNE

Podczas kolacji galowej można było poczuć się jak w Sali Balowej hotelu Beverly Hilton w Los Angeles. To tam co roku w styczniu odbywa się gala Złotych Globów, podczas której wszyscy zaproszeni goście siedzą przy przepięknie udekorowanych okrągłych stołach. Nie inaczej było w Sali Amazonka Hotelu Narvil. Uczestnicy Kongresu #IAMSTYLIST doskonale dostosowali się miejsca: suknie i garnitury wyglądały jakby dopiero co przyleciały z Hollywood.

W klimat wieczornego show wprowadziły tancerki z Mira-Art. Precyzyjnie połączyły balet z powietrzną akrobatyką, muzyką, kostiumem i światłem, tworząc nad głowami publiczności taneczne widowiska i spektakle z gatunku fantasy. Część fryzjerską rozpoczął „Thriller” Michaela Jacksona. W rytm tego przeboju KMS California Team zaprezentował niezwykłe widowisko – fryzjerski teatr cieni uzupełniony pokazem technicznym na najwyższym poziomie. Takie oryginalne podejście do fryzjerskiego show spotkało się z ogromnym aplauzem publiczności.

Zupełnie inny charakter miał występ stylistów Goldwell. Ich prezentacji upięć towarzyszyła muzyka klasyczna, która ewoluowała do bardziej mrocznych, wręcz metalowych dźwięków. To było najlepsze podkreślenie tego w jakim kierunku – odważnej i bezkompromisowej marki – zmierza Goldwell po zeszłorocznym relaunchu.

Finałowe show Mario Krankl skomponował z trzech różnych części: pierwsza koncentrowała się na wielkiej objętości i obfitości włosów, druga na awangardowym cięciu, a trzecia na spektakularnych upięciach. I właśnie ta trzecia część najbardziej zachwyciła publiczność. Gigantyczne konstrukcje składające się z prawdziwych włosów, doczepek i dopinek prezentowały się fenomenalnie.

Wielki finał z udziałem wszystkich modelek i stylistów dał obraz ogromu pracy wykonanej przez nich na scenie i spowodował, że ręce gości same składały się do długich oklasków. Wieczór zamknęła impreza z DJ. Hity z różnych dekad wyrwały na parkiet nawet tych, którzy tańczą tylko na własnym weselu.